Ostatnia Wyprawa

2016-04-30

Płyniemy na łajbie Ajwed do Teutoborgu. Po drodze wyłowiliśmy skarb z magiczną księgą i maską.
Most Teutoborski jest przebudowywany.
Oddział Imperialny napotkał potężne potwory, z którymi stoczył walkę. Nikt nie pamięta takich istot, które powinny istnieć tylko w bajkach dla dzieci.
Odwiedziliśmy karczmę “Pod obdartym łbem”. Spotkaliśmy tam starą znajomą z Kompanii – Ceol. Wspomniała o Zarothie – przybyszu ze stolicy, szukający “widzącej” i wiedzący “co się tutaj dzieje”. Ostrzegła przed Inspektoratem Imperialnym. Podobno Content Not Found: zothyr wrócił i czegoś szukał.
Mola rozlał piwo grupie Czarnych Kotów – najemnikom. Tak naprawdę są specjalistami we włamaniach do Imperialnych skarbów.
Na drzewie wisielców powieszono już 7 Zhotarytów. Jeszcze kilku jest we więzeniu. Czarne Koty wiedzą jak z niego wyprowadzić ludzi. W czasie rozmowy pojawiło się słowo Zaroth. Porozmawialiśmy z Czarnymi Kotami – idziemy do więzienia spróbować uwolnić tych więźniów. Najgorsze, że nikt nam za to nie zapłaci.

Comments

anaronduke anaronduke

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.